Wytańczyć się i wyseksić
W sylwestra Polacy nie tylko chcą się wytańczyć, ale także „wyseksić” – tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez serwis erotyczny Wirtualnej Polski. Aż 24 procent głosujących mogłoby zrezygnować z zabawy, zostać w domu i kochać się całą noc.
50 procent z ponad 10 000 głosujących osób stwierdziło, że marzy, by w sylwestra: „Najpierw się wytańczyć, a potem wyseksić”. Aż 24 procent respondentów mogłoby pozostać w domu, jeśli Noworoczna Noc byłaby nocą pełną seksu.
Dla sporej części głosujących sylwester jest okazją do zawarcia nowej, przelotnej znajomości – odpowiedź: „Marzę, by w sylwestra zabawić się z kimś nieznajomym” uzyskała 17 procent głosów.
Zaledwie 5 procent głosujących chciałoby „Pójść na bal swingersów”, czyli uczestniczyć w seksie grupowym.
Najmniejszym powodzeniem cieszy się zabawa w gronie naturystów. „Pluskać się w basenie wśród naturystów” chce zaledwie 4 procent głosujących, co autorzy seksraportu skomentowali w następujący sposób:
- Sylwester w gronie naturystów to marzenie niewielkiej grupy głosujących. Może potępiają go panie? I to nie dlatego, że ich mężczyźni będą się gapili na inne kobiety, ale dlatego że nie będą mogły błyszczeć w swoich sylwestrowych sukniach.
Loading...
Można by się zastanowić, czy te 4% naturystów pokrywa się w części z 5% “swingersów”. Ale w ogóle jaki to ma związek z tańcem, szampanem i fajerwerkami?;)
catch22 - 2 styczeń 2008 at 8:47 am
Można tańczyć nago, pić przy tym szampana i puszczać fajerwerki… Chyba…
Mała dziewczynka - 2 styczeń 2008 at 9:05 am
W sumie racja. Ja bym się z tym pokryła.
Ale pewnie tańczyć też w gronie przyjaciół, seks też w gronie przyjaciół. Polacy są uroczy.
Mrówka - 2 styczeń 2008 at 3:52 pm
A z kim jak nie z przyjaciółmi? Z obcymi? Na dogging się umawiać?
dziewczynka - 2 styczeń 2008 at 9:38 pm