Edyta Olszówka nie może żyć bez seksu
Z Dziennika:
Edyta Olszówka nie może żyć bez seksu
Trzeba nie lada odwagi, by tak otwarcie mówić o “tych sprawach”, ale dla Edyty Olszówki nie ma tematów tabu. Ta pełna seksapilu aktorka, marzenie niejednego mężczyzny, bez ogródek przyznaje, że uwielbia seks – zachwyca się “Fakt”.
“Pociąga mnie wszystko, co zmysłowe. Lubię seks. Czuję się inaczej, gdy jestem spełniona. Seks to dziedzina sztuki, która daje dużo radości” – wyznała blondwłosa piękność w wywiadzie dla jednego z tygodników.
Olszówka bardzo lubi wszystko, co związane z seksem i erotyką. Wielką przyjemność czerpała z dwóch rozbieranych sesji dla “Playboya”. Jej zdjęcie znalazło się na okładce gazety po raz pierwszy w 2000 roku, ponownie – trzy lata później – przypomina bulwarówka.
Pozowanie było dla niej jednym z najbardziej niesamowitych przeżyć. Zapytana, czy nie przeszkadzała jej myśl, że ktoś może się masturbować przy jej zdjęciu, odparła: “Nie mam z tym problemu. Masturbacja nie jest niczym złym. Dla mnie to naturalne. Ciało jest piękne, seksualne i służy do osiągania przyjemności”.
Loading...
Gdzieś czytałem, że to się u kobiet zaczyna w okolicach czterdziestki tuż przed menopauzą…
Licealista - 17 styczeń 2008 at 8:07 pm