Mała dziewczynka w wielkim świecie
Mój prywatny osobisty blog

Jak szukać miłości w internecie

Artykuł z pisma Naj:

Jak szukać miłości w internecie
Elżbieta Bogusławska

Czujesz się samotna, marzysz o wymarzonym mężczyźnie u boku? Nie wiesz, jak go znaleźć, i chcesz skorzystać z serwisów randkowych w sieci? To dobry pomysł, ale pamiętaj: musisz być ostrożna.
Z roku na rok przybywa małżeństw, które poznały się w wirtualnym świecie. Nic dziwnego. Internet jest łatwym sposobem poznawania ludzi. Dzięki niemu nawet bardzo zajęci mają szansę się zakochać. To także świetny sposób na zerwanie z samotnością dla nieśmiałych, którzy nie mają odwagi zagadnąć kogoś w realu. A co najważniejsze: bez wychodzenia z domu możesz szukać mężczyzny swojego życia. Nie jesteś tak skrępowana jak na randce w rzeczywistości. Wygodne jest też to, że nie musisz mieć zabójczej kreacji i nienagannego makijażu. Możesz uwodzić mężczyznę, siedząc w… piżamie. Masz też dużą możliwość wyboru, dlatego łatwiej znajdziesz kogoś o podobnych zainteresowaniach, kto podobnie patrzy na świat.
Bądź ostrożna
Szukanie partnera w sieci ma jednak kilka minusów. Wiele osób po prostu kłamie, a sprzyja temu poczucie anonimowości. Licz się więc z tym, że mężczyzna, z którym rozmawiasz, nie musi być wcale wysokim brunetem i kawalerem, za jakiego się podaje, ale np. łysym rozwodnikiem w średnim wieku, mającym dwójkę dzieci, albo… że w ogóle nie jest mężczyzną! Nawet jeśli zamieścił na portalu randkowym zdjęcie, może ono nie być jego – internauci często, zamiast swoich, wrzucają do sieci fotki dużo przystojniejszych znajomych. Wielu panów też deklaruje, że szuka stałej partnerki, a w rzeczywistości zależy im na kobiecie na jedną noc – licz się więc z propozycjami „gorącego seksu”. Bywa, że niektórzy traktują flirtowanie w Internecie jako niezobowiązującą zabawę, dlatego traktuj nowe znajomości z dystansem. Oczywiście nie uprzedzaj się do każdego, z kim nawiążesz kontakt. Wokół nas żyje tyle szczęśliwych par, które poznały się przez Internet. Warto więc spróbować.
Stwórz swój profil
To niezwykle proste. Wystarczy, że wejdziesz na któryś z portali randkowych i zarejestrujesz się w nim. Zwykle wymagane są odpowiedzi na podstawowe pytania: wiek, wzrost, waga, kolor włosów, oczu, stan cywilny, wykształcenie, wyznanie, nałogi, hobby, itp. Następnie podajesz swoje wymagania co do partnera, jego charakteru i wyglądu. Jeśli zamieścisz swoją fotkę, będziesz szybciej zauważona. Kryje się jednak pod tym niebezpieczeństwo utraty anonimowości. Jak z tego wybrnąć? Napisz, że prześlesz zdjęcie osobie zainteresowanej po bliższym poznaniu się.
Przeglądaj, odpisuj, wybieraj
Gdy już stworzysz swój profil, zaczniesz dostawać wiadomości od różnych mężczyzn. Także ty będziesz mogła przeszukiwać oferty i pisać do tych, którzy wydadzą ci się ciekawi. Internet daje różne możliwości wzajemnego poznawania się. Oprócz wymiany listów, możesz rozmawiać bezpośrednio, na czacie albo przez Gadu-Gadu. Niektóre portale organizują nawet wirtualne „imprezy” dla singli. Jeśli po serii takich „randek” nadal ten mężczyzna wydaje ci się interesujący, sprawdź, jak ci się z nim rozmawia przez telefon – wymieńcie się np. kontaktami w kolejnym komunikatorze internetowym, jakim jest skype. Przez cały czas zachowuj jednak ostrożność – nie podawaj swoich danych teleadresowych, nazwiska (posługuj się nickiem, ewentualnie imieniem). Pamiętaj, że w sieci działa wielu oszustów, którzy mogą wykorzystać te informacje. Starannie badaj, z kim masz do czynienia. Nie przekazuj zbyt wielu wiadomości o swojej rodzinie, pracy. Staraj się poznać partnera. Pytaj go o pasje, zainteresowania, poglądy na różne tematy.
Spotkanie w realu
Nie przeciągaj wirtualnego randkowania. Jeśli ktoś ci się podoba, staraj się doprowadzić do bezpośredniego spotkania. Zobacz, czy jego obraz, jaki masz w głowie, odpowiada rzeczywistości. Tylko kiedy poznacie się w rzeczywistości, może zadziałać to, co pomaga w miłości – mowa ciała, feromony. Dopiero wtedy może rodzić się między wami prawdziwe zaufanie, niezbędne do budowania bliskości. Dobrym etapem pośrednim między randkami w sieci a rzeczywistymi jest rozmowa z udziałem kamery internetowej – dzięki temu oswoicie się ze swoim wyglądem. Umawiając się na randkę, ze względów bezpieczeństwa wybierz miejsce publiczne i pod żadnym pozorem nie wsiadaj do jego samochodu. Przygotuj się na ewentualne rozczarowanie. Potraktuj wtedy znajomość jako doświadczenie, które czegoś cię nauczyło. Już samo to, że zrobiłaś krok, by pomóc swojemu szczęściu, poprawi ci samopoczucie. Nie trać wiary. Coraz więcej par poznanych przez Internet zakłada sobie obrączki przed ołtarzem. Dlaczego wśród nich nie miałoby być i ciebie?
Randki w sieci podbiły Europę
Z najnowszych badań przeprowadzonych przez firmę Microsoft wynika, że nawiązywanie znajomości w Internecie jest niezwykle popularne w całej Europie. Aż 85% Polaków flirtuje w sieci. Inne kraje są niewiele gorsze. 69% Finów regularnie rozmawia przez Internet, a ponad 60% Greków próbuje szukać miłości przez komunikatory internetowe. Co ciekawe, większość badanych przyznaje się też do wirtualnego flirtu… w czasie pracy.
Gdzie na randkę?
W Internecie znajdziesz mnóstwo portali randkowych. Oto adresy najpopularniejszych:
sympatia.onet.pl
randki.o2.pl
single.pl
ilove.pl
tylkorazem.pl (dla osób dojrzałych),
przeznaczeni.pl (portal katolicki),
sympatycznie.pl
Można też skorzystać z internetowych ofert (płatnych i darmowych) biur matrymonialnych, np.
czandra.com.pl
szczesliwe.pl
biuromatrymonialne.be
cupido.pl
Oni poznali się w sieci
Pierwsze spojrzenie Doroty padło na oryginalny nick: dart. – To podobnie jak Darth Vader, bohater genialnych „Gwiezdnych wojen” – pomyślała. Ona ukrywała się pod nickiem docia. Może właśnie dzięki temu pierwszemu pozytywnemu skojarzeniu zdecydowała się „zagadać” do nieznajomego. Nie robiła sobie jednak wielkich nadziei. Przez kilka tygodni, czyli odkąd wróciła do Olsztyna po dwuletnim pobycie w Stanach Zjednoczonych, bezskutecznie próbowała poznać kogoś interesującego na Gadu-Gadu. Dotychczas trafiała tylko na głupkowate zaczepki nastolatków. Dart szybko odpowiedział na wiadomość Doroty. Ich pierwsza rozmowa była pasjonującą wymianą zdań o „Gwiezdych wojnach”. Dorota dowiedziała się wtedy, że nick dart nie pochodzi od lorda Vadera, ale od nietypowego nazwiska Roberta – d’Aystetten i od słowa art, czyli sztuka. Przez kolejne tygodnie wieczory spędzali przed komputerami. Nie przesłali sobie zdjęć, by nie psuć aury tajemniczości. Szybko odkryli, że łączy ich niezwykła historia. Najpierw uzgodnili, że są rówieśnikami. Potem wyszło na jaw, że chodzili do tej samej podstawówki. Mieszkali dwie ulice od siebie, a później oboje studiowali w Gdańsku. Nie chcieli już dłużej ukrywać się w sieci. W realu spotkali się trzy tygodnie od pierwszego kliknięcia. Dokładnie w dniu 30. urodzin Doroty. Nie byli sobą zaskoczeni. To niesamowite, ale bardzo podobnie widzieli siebie oczami wyobraźni. Pobrali się 10 sierpnia 2002 roku, rok po pierwszym kontakcie w sieci. Odkąd mają siebie, nie szukają znajomych w Internecie. Ale kibicują innym. Mówią, że w realu nie tak łatwo się spotkać, za to w Internecie jest morze możliwości…

Odpowiedzi: 5 to “Jak szukać miłości w internecie”

  1. Hmmm… Tematyka ciekawa.😛 Szczególnie, iż ja moją Lubą poznałem w tenże sposób. PW na forum, po czym prawie co dzień sms’y. Z czasem zadzwoniłem, no i spotkaliśmy się.🙂 Na razie jest ślicznie i mam nadzieję, iż tak zostanie. ;P

  2. fajny blog, tak trzymac, bede tu wpadal czesto. Pozdrawiam

  3. Ja też lubię poznawać ludzi przez internet. Szczególnie w oko wpadają mi sexi emo. Lubię też frytki ale to inna bajka. Ogólnie supcio sprawa to jest ten blog.

  4. Tak naprawdę to lubię też taką jedną Olę.

  5. Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: